Rok wydania: 23 kwietnia 2021
ISBN: 978-83-8166-207-9
ISBN e-book: 978-83-8166-206-2
Kategoria: literatura obyczajowa
Stron: 144
Agnieszka Baron - spełnia się jako matka i żona, dodatkowo rzuciła pracę na etacie i otworzyła własną działalność, żeby móc spełniać własne marzenia. Tytułowa książka jest jej debiutem literackim i jak na razie jedyną książką (mam nadzieję, że nie ostatnią).
Książka trafiła do mnie dzięki współpracy z wydawnictwem MUZA SA. Bardzo lubię książki o tematyce świątecznej, więc taką paczuszkę otwierałam z przyjemnością.
Ilona Gołębiewska - mieszkanka Warszawy, ale gdy tylko może ucieka do mazowieckiej wsi. Prowadzi stronę Ilona... Znana z "Miłość ma twoje imię" , "Teatr pod Białym Latawcem" oraz serii "Stary dom".
Tytułowa książka trafiły do mojej recenzji, podobnie jak wcześniejsze książki tej autorki dzięki współpracy z Wydawnictwem Muza. Jest to już 5 dzieło tej autorki, które miałam przyjemność czytać, w tym jedna antologia.
"Jej ojciec postanowił, że Elizabeth będzie własnością gangstera. Zasada była jedna: nie zakochaj się. Kto przewidział, że to on będzie chciał złamać wszystkie reguły... Gorąca, mroczna i niebezpiecznie wciągająca."
To jeden fragment, który mnie przekonał, że to jest książka, którą chcę przeczytać.
Tytułowa książka opowiada nam historię Elizabeth młodej dziewczyny, której przyszło żyć i wychowywać się w świecie gangsterskim. W rzeczywistości, gdzie rządzą brutalni mężczyźni, a kobiety są tylko przedmiotem. I tak Elizabeth trafia od bezwzględnego i chciwego ojca, do jeszcze gorszego Logana, szefa mafii. Jak odnajdzie się dziewczyna w nowej rzeczywistości? Jaki okaże się Logan? Czy ten świat ją zniszczy?
"Ukochana gangstera" jest to pełna sprzecznych uczuć opowieść. Bardzo polubiłam główną bohaterkę i było mi jej szkoda, że musi żyć w takim świecie. Wraz z poznawaniem kolejnych stron, możemy zauważyć, jak zmieniają się bohaterowie, można powiedzieć dojrzewają. I dzięki autorce, strona za stroną, możemy przechodzić tą przemianę. A czy jest ona dobra, czy nie, to musicie się już przekonać sami. Nie jest to moja pierwsza książka tej autorki i według mnie chyba jest lepsza od poprzedniczek. Akcja elektryzuje, wciąga i nie można się od niej oderwać. Tytuł i okładka idealnie pasują do treści książki. Nie będę już przeciągać, sięgnijcie po nią, żeby i was wciągnęła w swój świat.
Tytułowa książka trafiła do mnie dzięki udziałowi w Book Tour zorganizowanym przez Czytam dla przyjemności. Żeby po nią sięgnąć skusił mnie tytuł, który jak dla mnie jest intrygujący i tajemniczy, ale też wymowny. "Niełatwe powroty" co myślicie, że może w sobie skrywać?
Tytułowa książka trafiła do mnie dzięki udziałowi w Book Tour zorganizowanym przez Czytam dla przyjemności.
Książkę dostałam do zrecenzowania od wydawnictwa Muza. Zgłosiłam się do niej, ponieważ spodobały mi się wcześniejsze tomy. I sama okładka kusi.
"Wymazać z pamięci" trafiła do mnie dzięki Book Tour organizowany przez Czytam dla przyjemności. Skusiła mnie okładka i tytuł tej książki.
Postrzelałam, a teraz zapraszam was na recenzję książki, która trafiła do mnie dzięki udziałowi w Book Tour organizowanym przez blog Papierowy bluszcz.
"Lekcja hiszpańskiego 2" trafiła do mnie podobnie jak pierwsza część dzięki współpracy z wydawnictwem Muza. Po debiucie tomu pierwszego czekałam na tą premierę.
Książka trafiła do mnie dzięki współpracy z wydawnictwem Akurat imprint MUZA SA. Zgłosiłam się do jej recenzji ponieważ podobają mi się działa części autorek, które już miałam przyjemność czytać.
Witam i zapraszam was na recenzję książki, która trafiła do mnie w czasie premiery dzięki współpracy z Wydawnictwem Muza, niestety nie miałam jak jej wcześniej przeczytać. Jest to moja już kolejna książka tej autorki, a druga z tej serii.
Książka opowiada przygody profilera Huberta Meyera. W tej części nasz bohater musi złapać zabójcę i sam nie dać się zamknąć, bowiem ktoś zagioł na niego parol i wrabia go w morderstwa. A wszystko to zaczyna się od zabójstwa, które wydarzyło się osiem lat wcześniej. Śmierć Róży Englot, do której przyłożył się jej mąż. Teraz, gdy kończy mu się wyrok, a on jest na przepustce w niejasnych okolicznościach ginie jego teściowa. O co w tym chodzi? Czy Englot jest mordercą seryjnym? Czy Hubertowi uda się rozwiązać tą sprawę?
Z tą książką nie da się nudzić, ponieważ akcja wciąga już od pierwszych stron. Autorka pisze ciekawie i trzyma napięciu do końca. Ta część nawet bardziej mi się podobała niż jej wcześniejszy tom. Fakt jest sporo wątków, ale przez to autorka nie raz wprowadza nas w manowce. I muszę przyznać, że samo zakończenie mnie zaskoczyło. I bardzo podoba mi się wyjaśnienie skąd wziął się tytuł. Okładka idealnie pasuje do treści. I co tu więcej pisać, bierzcie się za czytanie, bo warto.
Emma Chapman - astrofizyk, stypendystka Royal Society Dorothy Hodgkin oraz STFC, członek Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego. Jest komentatorem- ekspertem współpracującym z BBC i "The Guardian".
Książkę otrzymałem za pośrednictwem mojej żony (wydawnictwa Muza już nie liczę). Sięgnąłem po nią ponieważ kocham tematy popularnonaukowe od dziecka, a na stare lata (dzięki Bogu) nie zmądrzałem.
Autorka w bardzo przystępny sposób wyjaśnia nam astronomię, robi to wręcz "trzymając nas za rączkę". Przeprowadza nas od najbardziej podstawowych pojęć, zjawisk czy związków przyczynowo skutkowych aż po coraz większe i większe zależności. Pisząc podstawowe pojęcia mam na myśli najbardziej podstawowe! Coś na poziomie pierwszych lekcji ze "Środowiska" w szkole podstawowej. Także naprawdę nie musimy się obawiać że czegoś nie zrozumiemy (bo nie pamiętamy pojęć z lekcji Fizyki), bądź nagle pojawi się coś innego bez szczegółowego wyjaśnienia i logicznej kontynuacji. Jest to myślę ogromna zaleta dla tej książki, jej przystępność. Książka bez zbędnej bufonady, próbująca nam przybliżyć otaczającą nas rzeczywistość. Tak w skrócie można ją opisać, ale oczywiście ma to też pewne wady. Wydaje mi się że spora część chcących ją przeczytać już jest zaznajomiona z pewnym pojęciami i odkrywanie ponownie tych samych zjawisk może być początkowo dla niektórych zniechęcające. Jeśli oglądałeś/aś "Zagadki Wszechświata z Morganem Freemanem" albo "Jak działa Wszechświat" możesz czuć, że znasz już tą całą historię. A jednak warto. Dlaczego? Dla odświeżenia i zweryfikowania ile tak naprawdę wiesz, a ile ci się tylko zdaje że wiesz? Zresztą, astronomia się rozwija i to w szybkim tempie.
Jest to książka zarówno dla rodziców 12-15 latków (starszych nie da się chyba zmusić do czytania) chcących zachęcić dzieci do zainteresowania się nauką, ale nie taką bezużyteczną- szkolną, ale również dla wszystkich w przeszłości czy obecnie ciekawych świata.
Ilona Gołębiewska - mieszkanka Warszawy, ale gdy tylko może ucieka do mazowieckiej wsi. Prowadzi stronę Ilona... Znana z "Miłość ma twoje imię" , "Teatr pod Białym Latawcem" oraz serii "Stary dom".
"Dotyk" trafiły do mojej recenzji, podobnie jak wcześniejsze książki tej autorki dzięki współpracy z Wydawnictwem Muza. Powiedzcie sami czy sam tytuł nie jest obiecujący i tajemniczy.
Książkę dostałam do zrecenzowania od Wydawnictwa Muza. Przyznam się, że miałam na nią wielką ochotę po tomie drugim tej serii.