11 stycznia 2026

Słoneczne tarasy - Danuta Chlupowa

 

Wydawnictwo: Książnica
Rok wydania: 12 marca 2025
ISBN: 978-83-271-6846-7
Kategoria: literatura obyczajowa, romans 
Stron: 320


Danuta Chlupowa urodzona w Czeskim Cieszynie. Mieszka i pracuje na polsko-czeskim pograniczu. Ukończyła ekonomię, pracuje w dziennikarstwie. 


            Tytułowa książka trafiła do mnie dzięki dziewczynom z bloga Czytam dla przyjemności i prowadzonego przez nich book tour. 

            „Słoneczne tarasy” jest to historia Joanny Kasperskiej mieszkającej w Krakowie. Dziewczynę poznajemy, gdy wchodzi ona dopiero w wiek dojrzewania. Dziecięce lata nie są łatwe. Joasia wcześnie traci ojca, który umiera zostawiając ją i matkę w długach. Kobiety tracą dom, ale pomocną dłoń wyciągają do nich siostra matki i jej mąż. Para nie może mieć dziecka, więc Joasie traktują jak córkę. Uzdolniona plastycznie dziewczyna jest wymarzonym dzieckiem wuja. Sytuacja się zmienia, gdy dziewczyna zaczyna dojrzewać i nabierać kobiecych kształtów, a wszystko przez to, że osoba, która miała jej zastąpić ojca zaczyna się wobec niej niestosownie zachowywać. Joanna ze swoimi problemami zostaje sama. Chcą uciec od wuja postanawia zarzucić marzenia o studiach na ASP i zapisuje się do Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek oraz przeprowadza się do internatu. Tam zyskuje trochę pewności siebie, chociaż nie jest w stanie pogodzić się z przeszłością. Po ukończeniu szkoły dziewczyna postanawia podjąć pracę w nowo wybudowanym sanatorium leczniczym dla dzieci chorych na gruźlicę w Istebnej. Tam poznaje też Stanisława starszego od siebie mężczyznę. Na początku podchodzi sceptycznie do tej znajomości, obawia się tej różnicy wieku i tego czy będzie mogła normalnie reagować na czułości. Czy miłość wyleczy stare rany? Czy dziewczyna pogodzi się z przeszłością? 

            Akcja książki toczy się w większości w czasach dwudziestolecia międzywojennego, ale też zahacza o początki drugiej wojny światowej. Jest to droga do dorosłości Joanny- radości, smutki, lęki. Dziewczyna przez wuja przechodzi traumatyczne chwile, które wpływają na jej późniejsze lata oraz niechęć do mężczyzn. Jest to też obraz o tym jak bliscy potrafią być bierni i udawać, że nie widzą problemu. Autorka w tym wypadku postanowiła nie zabrać Joannie wiary w lepsze jutro, a wręcz dodała jej siły. Pani Danuta w swojej książce przemyca nam trochę historii, możemy znaleźć kilka historycznych postaci i miejsc. Może nie wszystko miało miejsce, ale jak pisze autorka mogło się wydarzyć. 

            Książka przyznam szczerze na początku nie bardzo mnie porwała, czytałam, bo czytałam, ale na szczęście później z każdy kolejnym rozdziałem zyskiwała na wartości. Sama postać Joanny dojrzewała i zyskiwała. Szkoda mi było dziewczyny, a z wujem miałam ochotę zrobić porządek. Z drugiej strony co może zrobić mała dziewczynka, skoro dorośli którzy powinni ją chronić zawodzą, czy to wuj, czy matka z ciotką, które dają ciche pozwolenie. Najważniejsze, że w tym wszystkim dziewczyna ma tyle siły i na swój sposób mówi stop i stara się przerwać tą chorą spiralę. Podobało mi się też, że autorka w swojej książce podaje fakty historyczne, bo przez to mogłam poznać takie wątki, których jeszcze nie słyszałam. Kończąc książkę polecam. 

Brak komentarzy: