13 sierpnia 2026

Miłość niczyja - Anna Ziobro

 

Wydawnictwo: Szara Godzina 
Data wydania: 01 lipca 2025
ISBN: 978-83-6830-232-5
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Stron: 354
Wydanie I
  

Anna Ziobro - rzeszowianka, zajmuje się tłumaczeniem i korektą tekstów.       

            Tytułowa książka trafiła do mnie dzięki udziałowi w Book Tour organizowanym przez dziewczyny z bloga Czytam dla przyjemności. Jest to moja kolejna powieść tej autorki, którą miałam okazję przeczytać, a że wcześniej książki Pani Anny mi się podobały, to nie mogłam się nie zgłosić. 

            Książka rozgrywa się w początku lat 90-tych, a jest to historia Joanny, kobiety w średnim wieku, którą zdradził mąż i zostawił dla młodszej kochanki. Lekarka, bo taki jest jej zawód, nie może sobie z tym poradzić, samotność ją przytłacza. Dostaje od znajomego propozycję wyjazdu na akcję humanitarną do Rumunii. Joanna na początku nie jest pewna czy jechać, ale w końcu decyduje się na wyjazd. Na miejscu początkowo rzeczywistość ją przeraża i widzi że życie w Rumunii nie będzie takie łatwe. Spotyka się z szarą rzeczywistością mieszkańców i na własnej skórze odczuwa tragiczną politykę demograficzną Nicolae Ceaușescu, dotycząca tzw. dzieci niczyich. Wraz z Joanną wracamy do czasów ustroju komunistycznego w Rumunii, gdzie ludzie robili wszystko żeby związać koniec z końcem. Tam bohaterka poznaje wielu ciekawych ludzi, z którymi się zaprzyjaźnia, a z jedną osobą nawet czuje weź porozumienia. Kogo Joanna spotka w Rumunii? Jak ta podróż zmieni jej życie? Co ją jeszcze spotka?

            „Miłość niczyja” jest to intrygująca historia. Pokazuje nam jak jedna decyzja może zmienić całe nasze życie, co widać na przykładzie Joanny. Rodzina uważa, że jej wyjazd do Rumunii jest szalony, ale dla niej jest szansą zaczęcia wszystkiego od nowa choćby miało to trwać tylko pół roku. Kobieta ma nadzieję, że ten wyjazd pomoże jej stanąć na nogi. Tak poznaje inny świat, chociaż realia podobne bo PRL i Rumunia to "bratnie" kraje, czyli czasy gdzie wszystkiego brakuje. Autorka w swojej książce pokazuje nam trochę historii Rumunii, ale też panujące w niej zwyczaje, kuchnię i tradycję. Książka może nie porwała mnie od samego początku, ale zaciekawiła. Samo zakończenie jest interesujące, ale nie czuję się do końca usatysfakcjonowana, brakuje mi takiej kropki nad i. Z chęcią bym przeczytała o dalszych losach bohaterów. Polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz